2468
post-template-default,single,single-post,postid-2468,single-format-standard,stockholm-core-1.0.8,select-theme-ver-5.1.4,ajax_fade,page_not_loaded

Soboty Lubię Bardziej #1

fot. Tomasz Czajkowski, który od 2 tyg w Jukkasjärvi współtworzy IceHotel. Bez filtra. 😉

Soboty Lubię Bardziej to mój pomysł na nowy cykl, w którym polecać będę interesujące blogi, miejsca, artykuły. Z pewnością nie ma co liczyć na jakąś regularność w zakresie tych wpisów (bo wiadomo, że ja i terminowość tworzymy burzliwy związek), za to zrywami podrzucę Wam trochę dobra. 🙂

Bo soboty lubię zdecydowanie bardziej niż niedziele. Bo w pierwszy dzień weekendu, szczególnie rano, mam jeszcze tyle przed sobą: godzin do zagospodarowania, planów do (nie)zrealizowania. Kiedyś regularnie używałam tego hashtagu przy sobotnich instagramowych zdjęciach. Jako, że szósty dzień tygodnia jest w googlach zajety przez coś kosmicznie absurdalnego, zostałam przy #sobotylubiębardziej. 🙂

Na dzisiaj zatem:

    1.  Rozmowa z założycielem bardzo ciekawego miejsca. Są książki, jest kawa, jest Afryka. W Poznaniu. Dwójka blogerów mnie tam ostatnio zapraszała, że niby mnie zabiorą na kawę i takie tam. Coraz więcej powodów mam, żeby drugi raz w życiu odwiedzić Poznań.
    2. Chcielibyście uważniej czytać? Więcej zapamiętywać z lektury? Możecie zrobić to na ten, albo ten sposób. Jeśli już się dowiecie co i jak, polecam rozgościć się u Ani na dłużej. To dobre miejsce, szczególnie, jeśli nie kręci Was pęd.
    3. Twórcy jednego z moich ulubionych profili na Instagramie – #szwedzkistolfilmowy – w końcu mają prawdziwe miejsce w sieci. Polecam jeden z ciekawszych artykułów na nowej stronie. Wiecie co łączy Batmana, Biebera i Bonda? Ten najpiękniejszy (moim kompletnie nieobiektywnym zdaniem) kraj.
    4. Nieubłaganie zbliża się koniec roku. Będziecie zaraz TO robić? Ja, jak zawsze, daruję sobie tę przyjemność.
    5. Szukacie dobrego serialu na zimowe wieczory? Wczoraj wystartował na Netflix drugi sezon The Crown. Jeśli lubicie ciekawie zrobione seriale historyczne i piękne zdjęcia.
    6. Piękna choreografia do pięknej piosenki. Nie trzeba tańczyć, żeby się zakochać.
    7. I na koniec… Wiem, że fatalnie to o mnie  świadczy, ale jakże bym chciała mieć taki zestaw filiżanek 😀 Na wypadek niechcianych gości, hmm?

A wy macie coś ciekawego mi do polecenia? Samego siebie tez można linkować, chętnie Was poczytam, ostatecznie jest sobota, mam jeszcze dużo czasu ;).

A.

10
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
parapetliterackiQbuś pożera książkiBeata N.Rozkminy HadynyAnia || SlowReading.pl Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Qbuś pożera książki
Gość

Podtrzymuję zaproszenie!

A co do wyzwań – jestem winny uczestnictwa w tym procederze, ale na swą obronę napiszę, że to przez Goodreads i mą słabość do statystyk. Nim na Goodreads się nie pojawiłem, to nie liczyłem nigdy. A tam jest tak łatwo, tak kusząco. Choć liczby wyzwaniowej od paru lat nie zmieniam.

parapetliteracki
Gość

Wczoraj założyłam sobie konto na tym Goodreads, ale jakoś nie ogarniam jak to tam wszystko działa! Dziś podejście drugie 😀

Qbuś pożera książki
Gość

W razie co służę pomocą. Jestem weteranem i nawet przez jakiś czas dość intensywnie udzielałem się jako Goodreads Librarian.

parapetliteracki
Gość

Dobra właśnie sobie wklepuję do Goodreads tegoroczne książki, bo jestem ciekawa ile stron przeczytałam 😀

Beata N.
Gość

Na instagramowym profilu urzekły mnie Muminki – już obserwuję;) Felieton Bartosza Szczygielskiego przeczytałam z zainteresowaniem. Trochę się z nim zgadzam, a trochę nie;) Sama biorę udział tylko w jednym wyzwaniu czytelniczym (Klasyka Horroru) i jest ono dla mnie fajną motywacją do sięgnięcia po powieści/opowiadania, które i tak chciałam przeczytać, ale bez tego może dłużej czekałyby na swoją kolej. Natomiast demotywujące jest dla mnie to, kiedy widzę że inni czytają dużo więcej, a sama nie mam aż tak dużo czasu (albo nie potrafię go sobie odpowiednio zorganizować). Nie porzucę przez to czytania, ale frustracja narasta;) Filiżanki piękne, chętnie poprosiłabym o takie… Czytaj więcej »

parapetliteracki
Gość

Ja w zasadzie czytam klasykę w swojego rodzaju wyzwaniu, czy może raczej umawiamy się na konkretny czas, na konkretny tytuł. To też motywuje. Natomiast akcje typu 52 książki w roku w ogóle do mnie nie przemawiają.
Beato, kto wie! Już mam pierwszy link do kolejnego zestawienia więc… 😀

Rozkminy Hadyny
Gość

Ja już zaczęłam drugi sezon The Crown <3

parapetliteracki
Gość

Oho, ja zaczynam jutro, bo teraz jestem w Białymstoku i za słabe Internety 🙂

Ania || SlowReading.pl
Gość

Coś w tym jest, że w soboty wydaje się (przynajmniej mnie), że tyyyle jeszcze wolnego przede mną 😉 I zawsze soboty zaczynam na dłuższym rozbiegu – dobry pomysł, żeby rozpocząć od lektury ciekawych artykułów, przy dobrej kawce (chociaż niekoniecznie w takiej filiżance, jak pokazałaś ;)) A zaproszenie na kawę wciąż aktualne 😀

parapetliteracki
Gość

Mnie te filiżanki rozbawiły do łez 😀
Tak, jest to magia sobotniego przedpołudnia. Teraz jest już 13:30 w niedzielę i czuję ten cholerny oddech nowego tygodnia na karku.