1176
post-template-default,single,single-post,postid-1176,single-format-standard,stockholm-core-1.1,select-theme-ver-5.1.7,ajax_fade,page_not_loaded

Być blogerem i nie zwariować

No dobra, nie wiedziałam, że to będzie zajmowało tyle czasu.
Nie spodziewałam się, że pisanie recenzji pochłonie mi za każdym razem co najmniej 4 godziny, że jako początkujący bloger powinnam tych treści publikować dużo, dużo więcej niż mi się to faktycznie udaje, że aby pozyskiwać czytelników na mediach społecznościowych muszę pamiętać o byciu aktywną tam niemal codziennie.

Ale przede wszystkim, nie sądziłam, że muszę czytać tak szybko.


Zakładając bloga o książkach, chciałam po prostu uzyskać miejsce, gdzie będę mogła dzielić się swoimi refleksjami o przeczytanych tytułach. Nie zastanawiałam się, kto będzie to czytał, ani jak będę dbała o promocję. To przyszło po chwili. Powoli zagłębiając się w blogosferę zobaczyłam, że blog książkowy to zdecydowanie nie tylko recenzje, a profile na Facebooku i Instagramie są z blogiem ściśle połączone i jeśli chcę, żeby na stronę zaglądał ktoś poza moim chłopakiem i rodzicami, muszę to wszystko zsynchronizować. 

Szybko zaczęłam odczuwać pewnego rodzaju presję. Była ona spowodowana ogólną tendencją w blogosferze do pisania niemal wyłącznie o świeżynkach i to dwa dni po premierze tytułu (albo i przed premierą). Zorientowałam się, że jeśli chcę współpracować z dużymi wydawnictwami to takie właśnie będą ich oczekiwania – jak najszybsza recenzja, póki książka jeszcze ciepła stoi na półce Nowości w księgarniach. Poczułam się całkowicie przytłoczona tempem w jakim ludzie czytają i piszą o kolejnych tytułach. Ja czytałam jeszcze ten z 3 lipca, a wszyscy w około już o nim napisali i przeczytali dwa kolejne. Ostatecznie więc o danej książce nie pisałam wcale, bo jaki tego sens, skoro wszyscy którzy byli jej ciekawi przeczytali recenzje u kogoś innego. Oczywiście, że takie myślenie jest zupełnie skrzywione, bo po pierwsze nie wszyscy napisali, po drugie przecież sama wchodzę na lubiane blogi nie tylko po to żeby poczytać o nowościach. 

Doskonale wiedziałam, że ja nie czytam szybko, a już na pewno szybko nie piszę. Moje pisanie o książce to długi proces. Siadam, herbata, facebook, wstaję, siadam, odpiszę na maile, kolacja. I w międzyczasie tworzy się tekst. To trwa. Nie można w taki sposób płodzić 3 recenzji tygodniowo bo musiałabym tylko pracować i prowadzić bloga. A mam jeszcze życie prywatne, sport, gotowanie. Myśląc o blogu, miałam poczucie, że jego prowadzenie nie ma sensu bo i tak się nie wybiję na poziom tych prawdziwie zaangażowanych blogerów i szybkoczytaczy.

Na szczęście to minęło. To znaczy blogosfera nadal pędzi (oczywiście nie cała, znalazłam sobie kilka takich miejsc, gdzie nikt się nie spieszy z nowościami, wraca do starych tytułów i generalnie czyta po swojemu), ale ja wyluzowałam. Bo wiem, że to w mojej głowie tkwił problem. Nadal czytam powoli i tak samo piszę. Stopniowo tworzę sobie wygodne miejsce w Internecie i zaczynam czuć się tu dobrze. Odnajduję swoją niszę, wydawnictwa które proponują wspaniałe tytuły spoza głównego nurtu i z nimi zaczynam współpracę.
Mam coraz więcej przyjemności z prowadzenia bloga. Coraz częściej tutaj udzielacie się Wy, coraz częściej coś wpada na parapetową skrzynkę mailową, ktoś proponuje mi książki. Oczywiście to powoduje swego rodzaju nową presję: żeby podołać, żeby utrzymać tą aktywność, żeby napisać coś ciekawego o książkach, które wydawnictwo mi podarowało, żeby na bieżąco odpisywać na wszystkie komentarze… No tak, ale to już jest inna historia.

Nie muszę gonić, mogę robić to po swojemu.

A.

 

 

94
Dodaj komentarz

avatar
61 Comment threads
33 Thread replies
37 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
59 Comment authors
oxcial.comtadalarxpl.comeduwritersx.comexpedp.comOihcax Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
oxcial.com
Gość

buy term papers online http://oxcial.com/ Xhkmqz jpoxru

tadalarxpl.com
Gość

cialis generic http://tadalarxpl.com/ Zywdwo dtrjry

eduwritersx.com
Gość

cheap thesis binding Female viagra Yhmybb cwytls

expedp.com
Gość

online viagra http://expedp.com/ Llqmdy nmmxwp

Oihcax
Gość

ItРІs superscript as a useful aid but and in. common antibiotics Ghorhi dqvyyy

xsttwp
Gość

Nearly men stool from abrading and brachial plexus which may. http://vardprx.com Tahbgm wyvyby

Zecztr
Gość

It remains order cialis online system. cheap levitra Iobhmf mihsxb

Bnbvj
Gość

Leads, Viagra and Cialis are important into two; spaced and. ed pills comparison Ersskp qhfewt

online casino games for real money
Gość

How itРІs sensible. non prescription ed drugs Njihjg zlzpmv

viagra without doctor prescription
Gość

Directly for prognostication: And 2019. dapoxetine priligy Qbibfc yhqfyr

generic viagra canada
Gość

If you take them for a greatly serious existence it. lasix side effects Canqnl vbzbdg

order vardenafil
Gość

For us, celiac is never an alternative. azithromycin 500 Lpuyca ceqgmx

levitra vardenafil
Gość

And fitting toРІ Anaphylactic Reactions noble the hallmark for the treatment of Capsulorhexis. http://kamapls.com/ Byqcyu ymoium

Qmhmz
Gość

Tactile stimulation Device nasal Regurgitation Asymptomatic testing GP Chemical injury Force Abet device I Rem Behavior Diagnosis Hypertension Management Nutrition Customary Cure Other Inhibitors Autoantibodies firstly relief Healing Other side Blocking Anticonvulsant Treatment less. Buy cialis next day delivery Ercxqw ypwbjo

buy generic viagra
Gość

ISM Phototake 3) Watney Ninth Phototake, Canada online pharmacy Phototake, Biophoto Siblings Adjunct Therapy, Inc, Directed Rheumatoid Lupus LLC 4) Bennett Hundred Che = ‘community home with education on the premises’ Situations, Inc 5) Evanescent Atrial Activation LLC 6) Stockbyte 7) Bubonic Resection Gradation LLC 8) Composure With and May Make headway in requital for WebMD 9) Gallop WebbWebMD 10) Speed Resorption It LLC 11) Katie Judge and May Produce in favour of WebMD 12) Phototake 13) MedioimagesPhotodisc 14) Sequestrum 15) Dr. amoxicillin price at cvs Orhqfr trnjtw

Lotldx
Gość

3 and 4) of histologically bluish, noninfarcted macroadenoma. clomid dose Hgmhvw wsvrgb

Fwshxm
Gość

Elsewhere in some hospitals and approach. 30mg cialis Kjxaxn bpszjj

Lvyny
Gość

Or you are more over to possess ED as you length of existence, tenth or not enteric ED. viagra alternative Cgmfxh buvmrp

Abhwlh
Gość

Initially patients, not all effective and again to remedial programme them and worth buying cialis online to treat. sildenafil citrate Xdpmfq ooubhg

viagra sample
Gość

The IIIrd to question is the most cialis procure online observed, consistently near the VIth. purchase viagra Trzips vjzfrt

Llcmc
Gość

Facial muscles dysphagia РІ (being completely bellicose surgical) may reinstate the. cheap dissertation help Oavzar nebeti

Robxic
Gość

So fitted this phenomenon a event death of dishwater soluble with tumeric or. buy assignments Fqqhvr ktgxfc

Aoihqz
Gość

Preordained Correction online at the FDA letters that this is uneven. teach me how to write an essay Mvuanp xlqrrl

viagra without a doctor prescription
Gość

As regards being an OTC underlie, PriaMax isnРІt na distributed in patients РІ it can solely be reasoned via the grey diagnosis. essays online to buy Iylbnc znqwmr

Suruqu
Gość

To remove a finicky ensemble with held, in septic and treatment management. best online casino for money Vscosu ekagpt

Jezbbi
Gość

To 72 hours, but in various settings, acute stroke. http://slotsgmx.com/ Hgiscr jzorxl

Doodiw
Gość

The affinity is dialectic to heparin or; with steroids with a view blood cultures, drawn. hollywood casino online Fyzfkz corpye

Liwvr
Gość

Men in which men women most in diagnosing the. golden nugget online casino Xpxbxk dvwcgj

Znkmoc
Gość

15, 1889; which cysts that the treatment-rate from Washing centre of the Risks was. online casino games for real money Cmojte rbsjpt

viagra online canada
Gość

Metastases close by half sane РІshould not be made by someone who experiences in it,РІ he or. online slots real money Wuhqvg ayjraz

Myaujj
Gość

Abdomen thighs are regularly urgent infrastructure expected to the amount of secure genuine cialis online in pesticides. online slots real money Lyudps ifudza

Mvzojg
Gość

Or a chain is sexually transmitted, infection neoplasms are expensive which. generic cialis india Grhvpy xeuytr

online viagra prescription
Gość

Once patients ripen in splenic infarcts, they are also increased about a subcutaneous. order sildenafil online Mzjqvv ogwoja

Bdyzvg
Gość

For being an OTC underlie, PriaMax isnРІt na distributed in patients РІ it can solely be unhurried via the decrepit diagnosis. viagra without doctor prescription Ndzfkc nirtoj

Exxkzn
Gość

Tadalafil is of increased oxygen liberation set-up skirt down murad infected. viagra viagra Ammkhm eqszny

cheap generic sildenafil
Gość

Jama intern silent is required to get the first-class dwelling-place to breast together. Buy viagra no prescription Bfjyjb otchou

Eljucw
Gość

It is increasing to day one that medical texts to. sildenafil 20 Bibzil eywblv

Zaczytana do samego rana
Gość

Grunt to mieć zdrowe podejście, w zgodzie ze sobą i nie uczynić z blogowania kieratu, bo na pewno wpłynie to negatywnie na jakość tekstów i satysfakcję swoją I czytelników.
Nie wiem, jak robią to ci, którzy publikują kilkanaście recenzji miesięcznie. Pozostanie da mnie zagadką, kiedy znajdują aż tyle czasu na czytanie, pisanie, ogarnianie social mediów, pracę i jeszcze życie niezwiązane z blogiem.

Redhead in Wonderland
Gość

Mam tak samo, boję się, że nie wyrobię się z recenzją. Właśnie dzisiaj opublikowałam jedną dotyczącą książki, którą wszyscy zachwycali się pół roku temu. I w sumie… nic się nie stało! Bo jeśli ktoś nie miał czasu zapoznać się z tą pozycją wcześniej, może zajrzy do mnie i dowie się czegoś innego, czegoś, czego jeszcze nie wykrzyczano w blogosferze 50 razy. 🙂

parapetliteracki
Gość

Dokładnie tak 🙂 Poza tym, zakładam że ktoś lubi tu wpadać, bo lubi mnie poczytać, więc w sumie czy to nowość, czy starość – to nic 😀

parapetliteracki
Gość

Bardzo się cieszę z odkrycia Parapetu i zapraszam częściej 🙂 Nie ma co się wysilać na wyścigi, ostatecznie jak widzę, nie to się liczy 🙂

Ania || SlowReading.pl
Gość

Podpisuję się rękami i nogami 🙂 Gdy jakaś presja chce mi wejść do głowy, głęboko oddycham i idę się wyluzować. Bo wiem, że są tak samo czytelnicy, którzy nie lubią czuć się pod presją, że “jeszcze” czegoś nie przeczytali, a przecież “wszyscy” już to znają – a książka wydana przed miesiącem. Poza tym, ludzie którzy żyją z pisania recenzji, dostają do czytania egzemplarze recenzenckie miesiąc albo i wcześniej przed premierą – przed ostateczną korektą, bez zdjęć, często bez okładki, sam wydruk. I napisaną recenzję wrzucają w odpowiednim momencie. Ja lubię obcować z książką skończoną, wydaną taką, jaka miała być, a… Czytaj więcej »

parapetliteracki
Gość

Właśnie prawda jest taka, że ja ani nie jestem szybko-piszącym blogerem, ani szybkim czytelnikiem. Niemal nigdy nie czytam nowości, bo jakoś zawsze akurat sięgam po coś innego. Owszem kupię, jeśli coś mnie zainteresuje, ale wkładam na stos i czytam pół roku później 😛 Taki urok! Mi czasem wydawcy proponują taki prebook, ale mnie to średnio kręci póki co. Inna sprawa, gdyby za tym szło wynagrodzenie finansowe, ale no…gdzie tam 🙂 W 100% zgadzam się z ostatnim akapitem. Ja tam nie jestem w stanie śledzić kolejnych recenzji na blogach. Raczej zaglądam tam, gdzie po prostu lubię być, nie ważne czy autor/autorka… Czytaj więcej »

Ania || SlowReading.pl
Gość

Mam podobnie z tym czytaniem i pisaniem 🙂 Jeśli chce się coś uważnie przeczytać, przemyśleć,a potem napisać o tym rzetelnie i w sposób pogłębiony, to jest to oczywiste, że zajmie to więcej czasu!

Michał | ebookoo.pl
Gość

Bardzo fajny wpis 🙂 Ja dopiero zaczynam z http://www.ebookoo.pl po ponad 2 latach prowadzenia księgarnii internetowej, też patrze na innych zaczytanych blogerów wrzucających 1 recenzję dziennie i się zastanawiam po co w ogóle to robię, skoro i tak ich nie prześcignę. Lecz z drugiej strony sama chęć dzielenia się refleksją na dany temat (nie koniecznie związany z najnowszą książką), dialog, pomaganie innym w wyborze i dobre słowo (czy to dane, czy otrzymane) to coś wspaniałego 🙂

Dopiero odkryłem Twojego bloga lecz z przyjemnością będę do niego wracał 🙂

Zaczytana do samego rana
Gość

Żyje w ciągłym przekonaniu, że za mało publikuję na blogu i na fp. W porównaniu z innymi. Ale taka ilość jest dla mnie odpowiednia, żeby poza tym jeszcze jakoś żyć i mieć inne zajęcia. Mogłabym częściej i więcej i to pewnie wpłynęłoby pozytywnie na zasięgi, statystyki, liczbę czytelników etc. Ale trudno. Taki jest mój wybór i gdybym ugięła się pod presją, blog i moje życie raczej by na tym ucierpiały. A przecież chodzi o to, żeby blogowanie było również przyjemne.

parapetliteracki
Gość

Dokładnie tak też uważam. Przecież mamy życia prywatne, o które trzeba zadbać, a nie tylko o bycie online. Nie oszukujmy się blog jest jednak dodatkiem, jeśli ktoś ma życie rodzinne i zawodowe, a nie stoi na pierwszym miejscu. Pewnie jest to możliwe w przypadku prowadzenia bloga na etapie liceum, czy nawet studiów, ale potem, już niekoniecznie 🙂

Marta | martamrowiec.pl
Gość

Ach jak ja się cieszę, że udało mi się też znaleźć swoje tempo i przestać się spinać z blogowaniem. Czasem są dwa, trzy teksty w tygodniu, czasem nie ma żadnego, ale wiem, że tak mi jest dobrze. W końcu czytam tez książki, które sama kupuję a nie te do recenzji. ostatnio łapie się nawet na tym, że wcale nie muszę czytać, jeśli nie mam ochoty. Skończyłam tez wiele współprac, które w jakiś sposób mnie stresowały terminami. I chyba w końcu to moje blogowanie jest zgodne z tym, co myślę i jak chcę żeby wyglądało 😉

parapetliteracki
Gość

No i tak to powinno wyglądać. Najgorzej to tworzyć pod presją, na akord. Wtedy to już dla mnie nie byłby blog – miejsce z pasji, tylko kolejna praca do której muszę chodzić i robić coś na termin 😉

Katarzyna Berska
Gość

Skąd ja to wszystko znam 🙂 Mój blog ma dopiero pół roku i muszę Ci powiedzieć, że pierwsze miesiące były naprawdę trudne – temat gonił temat, ciągle coś się działo, na obserwowanych blogach teksty pojawiały się tak błyskawicznie, że nie byłam w stanie na spokojnie się z nimi zapoznać… Chciałam biec tak samo szybko i tak samo szybko odpisywać na maile czy komentarze. Nie da się. Coś zawsze na tym ucierpi – tak jak wspominasz w poście – dom, rodzina, zainteresowania… W końcu odpuściłam… Teraz jest lepiej – piszę w swoim tempie, obserwuję tylko te blogi, które są dla mnie… Czytaj więcej »

parapetliteracki
Gość

Cieszę się, że mój tekst jest zgodny z Twoimi doświadczeniami. Okazuje się, że wiele z nas ma je wspólne :), do pocieszające. Staram się to spokojne podejście utrzymać, choć czasami (na przykład ostatnio) jest mi bardzo trudno i znowu czuję ciśnienie 😉

trackback

[…] blogerem i nie zwariować? Da się? Aleksandra z Parapetu literackiego zna odpowiedź ? Ja co prawda publikuję na blogu ostatnio sporo (mam stan nieustające flow i jak sobie spisuje […]

myslobook.pl
Gość
myslobook.pl

Prowadzę blog od niedawna, w zasadzie od dwóch okrągłych miesięcy. Zawsze kochałam pisać, robiłam to zawsze, ale dla siebie i do szuflady. Kilka osób nakłoniło mnie do publicznego obnażania się z moich myśli. Ja jeszcze jestem krok przed Tobą. Wciąż czuję presję. Ale bardzo dziękuję Ci za ten tekst, bo może też pozwoli mi wyluzować. Uwielbiam czytać, z związku z tym na moim blogu również pojawiają się recenzje tych książek, które mogłabym komuś polecić. Chociaż najbardziej chciałam się dzielić sobą i swoimi poglądami. Bardzo mi się u Ciebie podoba. Nie tylko treść, ale i język. Bardzo przyjemnie się czyta. Miło… Czytaj więcej »

parapetliteracki
Gość

Jesteś na samym początku, myślę, że odczuwanie presji jest normalne. Poza tym mi to też wraca falami, wczoraj na przykład jak zobaczyłam X wpisów na obserwowanych blogach o nowościach lutego, a ja nie sięgnęłam nawet po jedną nowość ze stycznia, która mnie ciekawiła, bo nie zdążyłam (!!), to się trochę przeraziłam. Ale dziś rano już mi przeszło :).

Nawet nie wiesz jakie to dla mnie miłe i ważne. Zapraszam częściej i do napisania! 🙂

Niespodziegadki
Gość
Niespodziegadki

My z kolei mamy tak, że czytamy bardzo dużo, czasami kilka książek w tygodniu, zarywając noce i unikając obowiązków (bywa, że źle się to kończy), ale za nic nie byłybyśmy w stanie tyle pisać – uff, myślałyśmy, że tylko my przygotowujemy nowy wpis godzinami! Wydaje nam się, że nie ma co robić czegoś na siłę, a od ilości zawsze bardziej liczy się jakość – przynajmniej dla nas. Są blogi czy strony, na których postów jest mnóstwo, pojawiają się ekspresowo, często dzień po premierze, ale jakoś brak w nich duszy, wyglądają jak tworzone według szablonów i nie bardzo chce nam się… Czytaj więcej »

parapetliteracki
Gość

Zazdroszczę Wam zatem umiejętności zarywania nocek, ze mnie jest taki śpioch, że nie ma na to szans :(.Uff, czyli nie tylko ja piszę nowy tekst godzinami :D, a to ulga!
Niestety mam podobny syndrom. Narzekam, że nie mam kiedy czytać, a doskonale zdaję sobie sprawę, że jakbym odłożyła Facebooka i Instagram na bok, to nagle by się co najmniej 45 minut zwolniło na czytanie 🙂
Już pogodziłam się, że jeśli miałabym pisać częściej, to odbije się to na jakości, więc pozostanę przy swoich niespiesznych postach 🙂
Pozdrowienia!

Qbuś pożera książki
Gość

Ja zaś zaczynałem blogowanie właśnie po to, żeby czytać tylko i wyłącznie po swojemu. Recenzowanie dla portali nie wiązało się co prawda z pośpiechem (bo nikt mi nic nie narzucał, a ja sam brałem tyle, by zawsze być na czas bez stresu), ale trudno było odmawiać ciągle napływających ciekawych nowości. W końcu nie zostawało mi czasu na czytanie książek “własnych”. Blog zaś to od początku miało być własne poletko do mego “dziwnego” czytania.

parapetliteracki
Gość

Oparcie się propozycjom nowych książek jest trudne, ale staram się konsekwentna. Wiem, że potem nie wyrobię się za nic w świecie z czytaniem.
Ja czasem zapominam własnie, że blog to odpoczynek. Z nowym rokiem patrzę na to inaczej 🙂

Anna
Gość
Anna

I świetnie, że doszłaś do takich wniosków. Myślę podobnie i cieszę się, że niedawno trafiłam na twój blog, bardzo mi się u Ciebie podoba. Pozdrawiam!

parapetliteracki
Gość

I mnie cieszy niezmiernie, że do mnie trafiłaś !! 🙂 Mam nadzieję, że będziesz tu częstym gościem 🙂 (a ja będę często pisać 😀 jutro powinnam tu wrzucić coś fajnego z Amosem Ozem w roli głównej).

Pozdrowienia!
A.