Być blogerem i nie zwariować

No dobra, nie wiedziałam, że to będzie zajmowało tyle czasu. Nie spodziewałam się, że pisanie recenzji pochłonie mi za każdym razem co najmniej 4 godziny, że jako początkujący bloger powinnam tych treści publikować dużo, dużo więcej niż mi się to faktycznie udaje, że aby pozyskiwać czytelników na mediach społecznościowych muszę pamiętać o byciu aktywną tam… Czytaj dalej Być blogerem i nie zwariować

Co robię, kiedy nie piszę tekstów na bloga.

  maj. czerwiec. wycięło mnie na dwa miesiące. chcąc tyle rzeczy zrobić na raz, ostatecznie nie zrobiłam niemal niczego. zaczęło się od remontu, który trwał jakoś dłużej niż zamierzaliśmy, malowanie, przenoszenie, ikea, leroy merlin, układanie, składanie, ikea, malowanie znów. krzesła jeszcze są u tapicera, bo nam się wymyśliło, że będziemy mieli retro siedzenia pod sobą.… Czytaj dalej Co robię, kiedy nie piszę tekstów na bloga.