Plan lektur na 2017, czyli czego pewnie nie przeczytam

Generalnie zwykle tego nie robię.  O ile lubię planować swój czas i przynajmniej starać się tego planu tyle o ile trzymać, to z książkami i planami czytelniczym zwykle wychodzi tak, że czytam zupełnie nie to co wcześniej chciałam. W tym roku postanawiam (ha ha ha), że będzie inaczej. Zatem bez przedłużania. Kilka dni temu wystawiałam… Czytaj dalej Plan lektur na 2017, czyli czego pewnie nie przeczytam

Plany czytelnicze na Parapecie – lutowy TBR

Więc skończył się styczeń, a z nim „Białe zęby” Zadie Smith. Podczytywałam je przez caaały miesiąc, a zrzucam to na konieczność przerabiania dużej ilości tekstów psychologicznych do szkoły. Tak to wygląda jak człowiekowi mało jednych studiów i wymyśli sobie kolejne… Tak czy inaczej, mam plan na luty. Trzy lektury przede mną, wszystkie o małej objętości,… Czytaj dalej Plany czytelnicze na Parapecie – lutowy TBR