Blogowe love, czyli kogo polecam czytać #1

Blogerzy? A tak, szafiarki i te sprawy. Dopóki sama nie zaczęłam przelewać myśli do mojej własnej przestrzeni w Internecie jaką się stał Parapet, blogi były dla mnie niezgłębioną, dość jednorodną masą, a pierwsze skojarzenie jakie miałam to szafiarki. Poważnie.  Później miałam etap poznawania wyłącznie blogosfery literackiej, w której znalazłam zarówno inspiracje jak i antyinspiracje, ale przede wszystkim świetnych ludzi… Czytaj dalej Blogowe love, czyli kogo polecam czytać #1

Bloger czyta książki

Prowadzenie bloga to nie jest po prostu pisanie o książkach w sieci, kiedy nam się akurat zachce. To jest zmiana totalna sposobu funkcjonowania. Pocieszam się myślą, że na pewno nie tylko ja tak mam. Prawda? Jedno jest pewne – nigdy czytanie książki już nie będzie tak proste jak kiedyś.

Być blogerem i nie zwariować

No dobra, nie wiedziałam, że to będzie zajmowało tyle czasu. Nie spodziewałam się, że pisanie recenzji pochłonie mi za każdym razem co najmniej 4 godziny, że jako początkujący bloger powinnam tych treści publikować dużo, dużo więcej niż mi się to faktycznie udaje, że aby pozyskiwać czytelników na mediach społecznościowych muszę pamiętać o byciu aktywną tam… Czytaj dalej Być blogerem i nie zwariować