Jedna księżycowa noc – Caradog Prichard

Niepokojąca. To pierwsze określenie, jakie przychodzi mi do głowy, kiedy myślę o Jednej księżycowej nocy Caradoga Pricharda. Powieść, która snuje się jak pajęcza nić. Lekko, niemal niedostrzegalnie, wije się wokół mnie, oplata kostki, idzie w górę przed uda, do brzucha. Zatrzymuje się na wysokości klatki piersiowej i tam jakby zaczyna się zaciskać. Wtedy pierwszy raz go czuję.… Czytaj dalej Jedna księżycowa noc – Caradog Prichard

Jak czytać pewniaki?

Moi znajomi często pytają mnie, na jakiej zasadzie wybieram swoje lektury, jednocześnie skarżąc się na wysyp tytułów w księgarniach i trudność w znalezieniu Książki wśród produktów książkopodobnych. Bo chociaż na pytanie Co czytasz? popadam w skraje skonfundowanie, biegam oczami na prawo i lewo w nadziei, że mój rozmówca nagle zajmie się czymś innym, a ja… Czytaj dalej Jak czytać pewniaki?

Bóg nie mieszka w Hawanie – Yasmina Khadra

Nie ma takiego miejsca, w którym schroniłby się ten, kto ucieka przed dźwiękiem własnych kroków.*  Hawana powolnego zmierzchu reżimu Fidela Castro. Nędzna, przeludniona, bierna, a jednocześnie pełna muzyki, śpiewu i tańca. To świat, w którym dzieje się akcja najnowszej powieści algierskiego pisarza Mohammeda Moulessehoula, piszącego po francusku pod kobiecym pseudonimem – Yasmina Khadra. Don Fuego,… Czytaj dalej Bóg nie mieszka w Hawanie – Yasmina Khadra

W ciemność – Anna Bolavá

Duszne poddasze. Szelest ziół rozgarnianych podmuchami wiatru, który dostaje się przez obluzowane dachówki. Pojedyncze snopy światła, kąty w głębokim mroku. Zaraz potem zalana słońcem ulica, asfalt uginający się pod ciężarem upału, włosy lepiące się do szyi, szpilki światła  kłujące prosto w źrenice. Cisza. Jest tak cicho, że słychać tylko dudnienie krwi w skroniach i bzyczenie… Czytaj dalej W ciemność – Anna Bolavá

Patrick Melrose – Edward St Aubyn

Za Patricka Melrose zabrałam się motywowana falą pozytywnych opinii, ba, wręcz zachwytów nad kunsztem pisarskim Edwarda St Aubyna. Po zakończonej lekturze z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że to jedna z najgorszych powieści, jakie zdarzyło mi się czytać w ostatnich latach. Gdyby przyznawano literackie Złote Maliny, jak to się ma w przypadku filmowych gniotów, Patrickowi Melrose należałoby… Czytaj dalej Patrick Melrose – Edward St Aubyn

1 2 3 4 5 21