Myśli na poczekaniu

 

16.10.2017

#terazczytam Te chwile Herbjørg Wassmo. Po pierwszych trudach z wciągnięciem się mogę już śmiało powiedzieć – powieść wyjątkowo dobra. Napisana w specyficzny sposób, za pomocą krótkich zdań w czasie teraźniejszym, daje czytelnikowi poczucie łapania migawek z życia, tytułowych chwil. W warstwie fabularnej poruszająca, bardzo osobista, nasycona trudnymi emocjami. Czytam, czytam dalej.

 

01.09.2017

#terazczytam Jak się ma Twój ból i jestem pod totalnym urokiem tej książki. Piękny, chociaż prosty język, bohaterowie wyraziści, konkretni. To opowieść metaforyczna, dwójka mężczyzn odbywa podróż na płaszczyźnie rzeczywistej i tej wgłąb siebie. Krótka książeczka do przeczytania dwa razy i pomyślenia.

 

16.08.2017

#terazczytam Płyń z tonącymi.Dałam się wciągnąć w szybko rozwijającą się akcję, wietrzną i deszczową atmosferę Szetlandów, potoczyste dialogi. Temat może trochę oklepany, bo poszukiwanie swojej tożsamości i rozgrzebywanie rodzinnej przeszłości, ale jako odpoczynek i tzw. lekka powieść na urlop sprawdza się idealnie.

 

25.07.2017

#terazczytam opowiadania Andrzeja Dybczaka Pan wszystkich kotów. Teksty minimalistyczne, wręcz męskie w swojej surowości, bez puenty, pozostawiają czytelnikowi pole do interpretacji, zmuszają do zatrzymania się.

 

23.06.2017

#terazczytam Dwa lata, osiem miesięcy i dwadzieścia osiem nocy Salmana Rushdie.  To faktycznie iście erudycyjna baśń dla dorosłych o odwiecznym ścieraniu się sił dobra i zła we wszechświecie, o wielowiekowych konfliktach (pielęgnowanych nawet po śmierci), fanatyzmie, magii, miłości. Czego w tej opowieści nie ma, łatwiej byłoby wymienić. Rushdie odleciał w swojej najnowszej książce totalnie, miesza historię i legendy, postaci rzeczywiste i fantastyczne, rozum z czarami. Ale wiecie co, chyba dałam się wciągnąć w ten świat opanowany przez dżiny, szczególnie, że w tle podczytujemy sobie w domu Księgę Tysiąca i jednej nocy. Zobaczymy jak historia się rozwinie.

 

07.06.2017

#terazczytam „Magdę” Meike Ziervogel. W zasadzie już ją pochłonęłam w jeden dzień. Króciutka książka pokazuje esencję życia Magdy Goebbels. Nie będzie dla nikogo tajemnicą, że Magda po przegraniu wojny przez Hitlera popełniła samobójstwo, wcześniej zabijając piątkę swoich dzieci. „Magda” nie jest jednak jedynie studium przypadku, analizą motywacji i emocji jednej z najbliższych Hitlerowi osób, lecz także, a może przed wszystkim, obrazem relacji trzech pokoleń kobiet: matki Magdy, jej samej oraz jej najstarszej córki Helgi. Książka z pewnością warta uwagi.

 

24.04.2017

Żyjemy w świecie cytatów. Jesteśmy utkani z cytatów. Paradoks polega na tym, że wprawdzie wszystko już było, to jednak dla nas dzieje się to zwykle po raz pierwszy. Wypowiadamy się w swoim imieniu, ale podpieramy cytatem, a cytując, świadomie lub bezwiednie, podszywamy się pod autora, przypisujemy sobie zasługi, podając cudzą myśl jako własną. Nie ma mowy o tantiemach, bo komu mielibyśmy je płacić. Ludzkości? I za co? To, co zapamiętane, wchłonięte przez komórki jako integralna część naszego ciała i umysłu, de facto staje się przecież naszą własnością. Więcej, jest naszą zasługą, bo przecież sami tę zwierzynę upolowaliśmy.

„Księżyc myśliwych” Katarzyna Krenz, Julita Bielak

 

10.04.2017

No więc skończyłam te ogłoszone, uwaga cytuję „czytelniczym Świętym Graalem”, Shantaram i… Graala nie odnalazłam. Powieść przygodowa z licznymi przegadanymi, przefilozofowanymi momentami i zbyt wieloma górnolotnymi słowami. Wciągająca – owszem, do pewnego momentu, lecz pod koniec dłużąca się niemiłosiernie. Autor niestety nie potrafił mierzyć sił na zamiary i z książki wieje brakiem warsztatu. Opis rzeczywistości jest nadmiernie uproszczony (idylliczne slumsy – komedia) i naiwny, a ja nie znoszę w literaturze naiwności (nie mylić z naiwnymi bohaterami).

A.

 

21.03.2017

W uszach zaczyna mi grać najpiękniejsza muzyka, której nikt inny nie słyszy, dlatego że człowiek musi być sam, kiedy chce zrealizować swój sen, żeby nikt mu go nie ukradł. Żeby mógł się nim nacieszyć. Albo przynajmniej powinien być sam.
Tą muzyką jest cisza.

Jaroslav Rudis „Grandhotel”

  • myslobook.pl

    Lubię tu zaglądać, wracać do niektórych cytatów… Tym bardziej, że kilka z nich jest mi bardzo bliskich 🙂

    • O jak miło, a ja myślałam, że nikt tego nie czyta 🙂 Zastanawiam się nad zostawieniem tej strony w tej formie, czy jakiejś zmianie… no zobaczymy 🙂