Literacka Stolica, warszawskie spotkanie blogerów, od kuchni.

 

Pierwsza edycja Literackiej Stolicy, warszawskiego spotkania blogerów, za nami. Razem z dwiema koleżankami miałam przyjemność je organizować od A do Z. Od soboty 25.11 zdążyłam już odetchnąć i postanowiłam zamiast pisania typowej relacji, opowiedzieć Wam o kulisach powstawania pomysłu oraz organizacji. Na końcu tekstu znajdziecie regularnie aktualizowane linki do relacji blogowych uczestników spotkania :).

Po pierwsze – dajcie nam nową wiedzę

Wiecie czego mi brakuje na wszystkich wydarzeniach polskiej blogosfery? Paneli dla blogerów kulturalnych. Spychani jesteśmy gdzieś na margines, a przecież wcale nie jest nas tak mało. Nie wspominając o tym, że nasz temat nie jest mniej ważny i ciekawy od innych.
Blog książkowy to nie jest blog specjalistyczny, nie jest również blog typowo life-stylowy, na którym promować można wszystko od szminki, przez sukienkę, aż po lodówkę. Nie jesteśmy, blogerzy literaccy, typowym targetem marek, bo przecież na kulturze się nie zarabia.
Przy tym wszystkim jednak mam poczucie, że nasza społeczność jest spragniona warsztatów, nowej wiedzy np. o tym jak jednak na tym blogu móc zarobić, jednym słowem – żądna uwagi i narzędzi do lepszego blogowania i prowadzenia swoich kanałów social media.

Po drugie – poznajmy się lepiej

Po See Bloggers, gdzie nawet nie było kategorii, pod którą mogłabym zarejestrować swój blog (więc wylądowałam w life style’u), krążyły mi po głowie powyższe myśli. Pamiętam, że tak naprawdę najbardziej czekałam na umówione drugiego dnia konferencji spotkanie blogerów książkowych, które spontanicznie ktoś zorganizował przez facebookową grupę. Świetnie było przez 2 godziny posiedzieć z dziewczynami, które też blogują o literaturze i podzielić się doświadczeniami. Wiem, że latem na Pomorzu organizowane jest spotkanie A może nad morze z książką. Zawsze jednak było mi tam nie po drodze.
Znam tyle osób piszących o książkach ze stolicy. Dlaczego by nie spotkać się tutaj?

1+1 = Literacka Stolica, warszawskie spotkanie blogerów

Kiedy Klaudia z bloga Z Książką do łóżka rzuciła gdzieś na Facebooku  luźną propozycję spotkania blogerów książkowych w Warszawie, niewiele się zastanawiając zgłosiłam się do pomocy. Dołączyła do nas Maja, która prowadzi blog Zaczytana do samego rana i… poszła machina w ruch! Postanowiłyśmy połączyć dwa wyżej wspominane przeze mnie elementy – integrację środowiska z ciekawymi prelekcjami.

Od razu wiedziałyśmy, że chcemy zaangażować w spotkanie wydawnictwa, aby jak na porządny event przystało – goście wyszli z paczuszkami pełnymi prezentów. Nie było łatwo, ostatecznie byłyśmy i wciąż jesteśmy nową inicjatywą, a początki zazwyczaj idą opornie. Z czasem jednak udało nam się porozumieć aż z 14 wydawnictwami, od których dostałyśmy niemal 250 książek. Uważam, że jak na pierwszy raz, to świetny wynik.

Dużo problemów przysporzyło nam poszukiwanie miejsca. Chciałyśmy, żeby udział w wydarzeniu był bezpłatny, a co za tym idzie – lokal również musiał być za darmo. Idealnie byłoby również, gdyby w jakiś sposób oddawał książkowy klimat spotkania, no i oczywiście pomieścił minimum 30 osób. Rozważałyśmy kameralne księgarnie, darmowe przestrzenie warsztatowe, lecz wciąż to nie było to. Ostatecznie przyjęła nad pod swoje skrzydła księgarnio-kawiarnia Big Book Cafe. Klimatyczne miejsce założone przez twórczynie znanego z pewnością wszystkim Big Book Festivalu – Annę Król i Paulinę Wilk – pomieściło całą naszą wesołą ekipę. Monika Szwugier zadbała o sprzęt dla nas i zaaranżowanie przestrzeni, za co bardzo dziękujemy.

literacka stolica

literacka stolica  literacka stolica

literacka stolica

Na końcu przyszedł czas na zastanowienie się, jakimi aktywnościami chcemy zapełnić nasze spotkanie. Zależało nam na przekazaniu w lekki sposób ciekawej wiedzy dla uczestników. Wymarzyłyśmy sobie trzy panele tematyczne i… udało się.

3 panele Literackiej Stolicy w skrócie

Rafał Hetman, autor bloga o non-fiction CzytamRecenzuję.pl poprowadził panel o budowaniu marki osobistej w Internecie. Opowiedział nam o swoim sposobie na sukces, nie ukrywając, że idzie za tym lansowanie się na nieco mądrzejszego, niż się jest w rzeczywistości. Dowiedzieliśmy się na jakich aktywnościach blogowych zarabia i dlaczego nie pisze recenzji za pieniądze. Wszystkich również ciekawił wątek jego niedawnego odejścia z korporacji i zajęcia się blogiem na pełen etat.

fot. Ewelina Berlińska

Justyna Suchecka i Natalia Szostak, zawodowo dziennikarki Gazety Wyborczej, po godzinach youtuberki z kanału Krótka Przerwa. Podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami z zakładaniem własnego kanału i związanymi z jego prowadzeniem ciekawostkami: skąd przychodzą do nich widzowie, co jest najchętniej oglądane na ich kanale, jakiego sprzętu używają do nagrywania. A poza tym wyszły z postulatem – bądźmy dla siebie mili, promujmy siebie nawzajem! Nikt na tym nie straci, a wszyscy możemy zyskać. Zgadzam się w 100% :).

literacka stolica
fot. Ewelina Berlińska

Trzeci, ostatni panel, dotyczył Bookstagrama. Któż inny mógł nam o nim opowiedzieć, jeśli nie Diana Chmiel z Bardziej Lubię Książki i Paula Sieczko z bloga Rude recenzuje. Dziewczyny na swoich instagramowych profilach zebrały ponad 10 tys. obserwujących! Dzieliły się z nami swoim przepisem na sukces, metodami na spójną i ładną tablicę. Poza tym, duże zainteresowanie wzbudziły algorytmy Instagrama, zakazane hashtagi i tym podobne zawiłe zasady obowiązujące w aplikacji, a o których nie wszyscy wiedzą, ale dziewczyny naturalnie tak.

fot. Ewelina Berlińska
Ostatnie przygotowania

Najwięcej zabawy miałyśmy chyba przy rozdzielaniu książek. Jednocześnie było to bardzo ciężkie zadanie, ponieważ wydawnictwa w większości same decydowały jakie tytuły chcą nam przekazać, zatem chwilami trudno nam było trafić w gusta każdego blogera. Zadbałyśmy o to, żeby każdy miał identyfikator, aby łatwiej było nam się zorientować kto jest kim. Napisałyśmy także list do każdego uczestnika i włożyłyśmy go do torby. Byłyśmy gotowe. Jeszcze tylko raniutko w sobotę zjeżdżanie z 30 torbami pełnymi książek z 10 piętra i upychanie ich w małym aucie. Jakoś się udało :).

Zmierzając do podsumowania

Spotkanie uważam, za bardzo udane. Cieszę się, że we współpracy z dwójką świetnych dziewczyn udało się zorganizować pierwsze takie wydarzenie w Warszawie. Myślę, że poza dobrych humorem i nowymi znajomościami, większość uczestników wyniosła ze spotkania wiedzę albo inspirację do rozwoju swojego bloga. Oczywiście, że wiem co można było zrobić lepiej, ale przecież zawsze coś można. Jesteśmy przekonane, że kolejne edycje Literackiej Stolicy będą jeszcze lepsze. Najważniejsi i tak są uczestnicy, bo to oni tworzą atmosferę, a na nią z pewnością w sobotę nie mogliśmy narzekać :). Co dla mnie osobiście jest również miarą sukcesu, to że z 30 zapisanych osób przyszło 28! To pokazuje, jak zaangażowani byli nasi goście :).

Jeszcze raz ogromnie dziękuję wydawnictwom i Big Book Cafe za wsparcie naszego pomysłu!

literacka stolica
fot. Ewelina Berlińska

 

literacka stolica
fot. Ewelina Berlińska

Stosik książek po Literackiej Stolicy. Wydawnictwo Książkowe Klimaty, Wielka Litera, Od Deski Do Deski, Dowody na Istnienie, Muza i Wydawnictwo Literackie.

 


Uczestnicy Literackiej Stolicy również zamieścili na swoich kanałach relacje ze spotkania:


  • Świetna sprawa! Gratuluję bardzo serdecznie i trzymam kciuki, by to wydarzenie stało się cyklicznym dowodem na żywotność książkowej blogosfery. Jedyne nad czym musicie popracować to niedoreprezentacja płci bardziej owłosionej 😛 Może przyjmiecie rodzynka spoza Warszawy? 😉

    • O z pewnością to nie jest jednorazowy wyskok! 😀 I tak właśnie, musimy udowadniać, że blogosfera ma się dobrze, co więcej, że jest przestrzenią serdeczną i przyjazną.
      Ach ja próbowałam namówić płeć męską, ale bezskutecznie, a to termin nie ten, a do daleko… Oczywiście! Przy następnej edycji musisz być z nami 🙂

  • Żałuję, ze nic.nie wiedziałam o spotkaniu:( takich książkowych jest tak mało, właściwie bylam tylko na tym w Sopocie… a na See BLogers fajnie bylo posiedzieć i pogadać wspólnie. Widzę, że spotkanie w Warszawie się udało, więc moje pytanie, kiedy kolejna edycja?:)

    • Wszystkie pisałyśmy o nim na swoich blogowych fanpage’ach 🙂 Facebook jest bezlitosny, jeśli chcesz widzieć wszystkie posty danego profilu musisz w ustawieniach wyświetlania wybrać „wyświetlaj najpierw” 🙂
      Kolejna edycja na pewno za rok. Czy wcześniej, tego nie wiemy na razie. Chodzi mi po głowie edycja wiosenna, ale to tylko moja myśl póki co 🙂

  • Świetna relacja! Gratuluję wspaniałego pomysłu i fantastycznej jego realizacji 🙂 Udało Wam się zaangażować naprawdę ciekawe wydawnictwa. Żałuję, że od Warszawy dzieli mnie taki kawął drogi 🙁 Przy okazji pierwszy raz usłyszałam głos Rafała Hetmana i jestem w szoku! Zupełnie inaczej go sobie wyobrażałam 🙂

    • Aga to zajrzyj na Rafała kanał na Youtube, tam dużo gada 🙂
      Były z nami osoby z Poznania, Rzeszowa i jeszcze jakiegoś miasta Polski, którego nie pamiętam, więc może następnym razem zrób sobie wycieczkę do Stolicy 😀
      Dziękuję w imieniu swoim i dziewczyn 🙂

  • Bardzo ciekawa relacja i interesujące spotkanie. Chętnie bym się nie wybrała 🙂
    Może następnym razem się uda. Pozdrawiam i powodzenia!

    • Dziękuję 🙂 A spotkanie bardzo udane, mam nadzieję że kolejny raz w jeszcze większym gronie.

  • Super to wygląda! Najlepszą pochwałą niech będzie fakt, że skręca mnie od dawna, że nie udało mi się dotrzeć. 😉

    • Brakowało nam Ciebie! No ale bywa, mam nadzieję, że uda się kolejnym razem. A my to w ogóle mogłybyśmy szybciej, niż za rok 😀

  • Mogę napisać tylko tyle: ogromnie Wam zazdroszczę. ::)

  • Dominika Ławicka

    Oj, jak żałuję, że mnie tam nie było. Ale co się odwlecze, to wiadomo… Już zgłaszam się na następne spotkanie. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Będzie super jeśli uda Ci się do nas dołączyć następnym razem 🙂

  • Piękne podsumowanie!

  • magda

    Mała podpowiedź jeśli chodzi o bezpłatne przestrzenie warsztatowe – wiele bibliotek udostępnia miejsce u siebie, a taką inicjatywę jak Wasza każda biblioteka powinna powitać z otwartymi ramionami 🙂

    • Magdo, dzięki za podpowiedź 🙂 Prawda jest taka, że kombinowałyśmy żeby w wybranym miejscu była możliwość zjedzenia i wypicia czegoś ciepłego, bo to jednak kilka dobrych godzin. W przyszłym roku obawiam się jednak, że będziemy musiały poszukać jakiejś większej przestrzeni. O ile oczywiście zainteresowanie nadal będzie tak duże 🙂

  • Jeszcze raz ogromne podziękowania, Dziewczyny! Niezwykle wartościowy i miły czas z Wami sprawił, że mam ochotę na więcej – zarówno spotkań, jak i blogowania 😊. Do zobaczenia!

    • Wspaniale Gosiu 🙂 A ja dziękuję, że z nami byłaś 🙂

  • Wow! Jestem pod wrażeniem. Ogromne gratulacje, organizacja takiego wydarzenia wydaje mi się wielkim wyzwaniem. Brawo. 🙂

    • Nie aż takim dużym, jak się wydaje 🙂 Było fajnie i mam ochotę na więcej. Szkoda, że dopiero za rok. Może wiosenna edycja? 😀