Nie umiem pisać

Uła, było ciężko usiąść do klawiatury. Kiedy życie daje kopa po nerach, głowa pęka od myśli w trybie przypuszczającym, paczki z chusteczkami kończą się szybciej niż opakowania czekolady, nie jest łatwo budować zdania. Począwszy od tego, że zwyczajnie się nie chce, a skończywszy na tym, że człowiek staje się w monotematyczny, a felietony i recenzje… Czytaj dalej Nie umiem pisać

Czasem książka jednak hańbi, czyli jesteś tym co czytasz

Składamy się z wyborów, których każdego dnia dokonujemy. Wybór tego, co czytamy jest takim samym, jak wybór tego, co zjemy na śniadanie i jaki film obejrzymy wieczorem. Rzeczy, które wrzucamy do swojej głowy i żołądka kształtują to, kim jesteśmy, jak myślimy, jak czujemy. Dlatego, tak jak nikt nie powie nie ważne co jesz, bylebyś jadł, tak… Czytaj dalej Czasem książka jednak hańbi, czyli jesteś tym co czytasz

Światy nasze połączone

Zazwyczaj ciągle coś robimy. Obowiązki te prawdziwe i te wymyślone piętrzą się jak gary w zlewie i cudownie namnażają. Ledwo obrócę się z usatysfakcjonowaną miną od świeżo wypucowanego i wyczyszczonego stołu, zrobię dwa obroty wokół własnej osi, a tu ciach. Są tam znowu. Obowiązki. Niby rozmawiamy, opowiadamy jak minął nasz dzień, tydzień i miesiąc, ale… Czytaj dalej Światy nasze połączone

O miłości

Nazywałem cię swoją lilją, Nie umiejąc zdobyć mieszkania…* Tyle o tej miłości mówimy, a tak mało się nad nią zastanawiamy. Czym dla nas jest? Jaki ma kształ, zapach, czy jest do czegoś podobna? 

Być blogerem i nie zwariować

No dobra, nie wiedziałam, że to będzie zajmowało tyle czasu. Nie spodziewałam się, że pisanie recenzji pochłonie mi za każdym razem co najmniej 4 godziny, że jako początkujący bloger powinnam tych treści publikować dużo, dużo więcej niż mi się to faktycznie udaje, że aby pozyskiwać czytelników na mediach społecznościowych muszę pamiętać o byciu aktywną tam… Czytaj dalej Być blogerem i nie zwariować