Jak się ma twój ból? – Pascal Garnier

Po co nam sny? – Bo życie nie wystarcza. Piękny, chociaż prosty język, bohaterowie wyraziści, konkretni. Jak się ma twój ból? to opowieść metaforyczna, dwójka mężczyzn odbywa podróż na płaszczyźnie rzeczywistej i tej wgłąb siebie. Podobno w którymś zakątku Afryki przechodnie mijają się pozdrowieniem „Jak się ma twój ból?” Pomyślałam sobie, że mieszkańcy tego kraju rozumieją naturę… Czytaj dalej Jak się ma twój ból? – Pascal Garnier

Przepraszam nie mam czasu, nie mam siły

Jest źle. Siedzę przed klawiaturą i chce mi się płakać. I tym razem nie dlatego, że życie dało mi po dupie. Tym razem ze zmęczenia. Jestem tak potwornie zmęczona ostatnimi tygodniami, że z dnia na dzień robię coraz mniej, a ono rośnie. Zmęczenie. Powiększające się worki pod oczami, na które, mam wrażenie w odstępach półgodzinnych,… Czytaj dalej Przepraszam nie mam czasu, nie mam siły

Ulubieńcy, czyli żegnam lato

To lato nie było dla mnie zbyt łaskawe. Nie pielęgnowałam dni, ciężko było mi cieszyć się z małych rzeczy. Raczej skupiałam się na tym, żeby czas mijał mi jak najszybciej. Oby do jesieni, mówiłam sobie. No i stało się tak jak chciałam. Nie pamiętam równie krótkiego lata: mało przeczytałam, mało obejrzałam, mało przeżyłam. Dużo spałam.… Czytaj dalej Ulubieńcy, czyli żegnam lato

Po trochu – Weronika Gogola

Na wiejskich podwórkach Obserwujemy w polskiej literaturze nasilone zainteresowanie opisami realiów lat ’80 i ’90, a szczególnie realiów polskiej wsi tamtych czasów. Powodów jest pewnie wiele, ale myślę że kluczowym jest ten, że pokolenie które wtedy przeżywało lata dziecięce, dziś dochodzi do głosu i próbuje nazwać i przywołać, z większą lub mniejszą nostalgią, swoje wspomnienia. Jest to trend,… Czytaj dalej Po trochu – Weronika Gogola

Tu i teraz – sierpień 2017

Chyba pierwszy raz od lat nie jestem gotowa na koniec lata. Zdałam sobie z tego sprawę kiedy miałam zabrać się za pisanie pierwszego tekstu Tu i teraz, podsumowującego sierpień. Udawałam, że miesiąc wcale się nie kończy, aż dziś musiałam już przyznać sama przed sobą, że widzę w kalendarzu wrzesień. Czas zatem na podsumowanie sierpnia z dystansu drugiego… Czytaj dalej Tu i teraz – sierpień 2017